| Ogólne dane o kombajnie New Holland Clayson 8080 Hydro | |
|---|---|
| Marka (producent) | New Holland |
| Model kombajnu | Clayson 8080 Hydro |
| Lata produkcji | od 1984 do 1987 r. |
| Opinie | Opinie o New Holland Clayson 8080 Hydro Nowe! |
| Porównywarka | Porównaj kombajn Nowe! |
| Pytania na forum o New Holland Clayson 8080 Hydro | Pytania - forum dotyczące modelu New Holland Clayson 8080 Hydro Nowe! |
| Parametry techniczne | Wartość |
|---|---|
| Producent silnika | Mercedes-Benz |
| Typ silnika (model, wersja) | OM 421 |
| Pojemność skokowa | 10965 cm3 (11 l.) |
| Liczba cylindrów | 6 |
| Turbina / turbodoładowanie | tak |
| Moc znamionowa (kW/KM) | 151 kW / 205 KM |
| Pojemność zbiornika paliwa | 350 l. |
| Zbiornik AdBlue | brak |
| Parametry zespołu żniwnego w New Holland Clayson 8080 Hydro | Wartość |
|---|---|
| Szerokość robocza zespołu żniwnego | 579 cm |
| Inne szerokości | 457 – 670 cm |
| Automatyczna kontrola położenia wysokości hedera | nie |
| Przechylanie boczne (przechylanie hedera na boki) | nie |
| Wyrównanie pochylenia wzdłużnego / poprzecznego | nie |
| Średnica nagarniacza | 107 cm |
| Regulacja prędkości nagarniacza | silnik elektryczny |
| Odwracanie kierunku pracy hedera (rewers) | hydrauliczny |
| Parametry zespołu młucącego w New Holland Clayson 8080 Hydro | Wartość |
|---|---|
| Średnica bębna zespołu młucącego | 60 cm |
| Szerokość bębna zespołu młucącego | 156 cm |
| Drugi bęben młucący | tak |
| Średnica drugiego bębna | 61 cm |
| Parametry wytrzęsaczy w New Holland Clayson 8080 Hydro | Wartość |
|---|---|
| Liczba wytrzęsaczy | 6 wytrzęsaczy |
| Powierzchnia separacji wytrzęsaczy | 5,79 m2 |
| Długość wytrzęsacza | 330 cm |
| Sita w New Holland Clayson 8080 Hydro | Wartość |
|---|---|
| Powierzchnia sita wstępnego | b.d. |
| Powierzchnia sita dokładnego (dolnego) | 2,06 m2 |
| Całkowity obszar przesiewania powierzchnia zespołu przesiewowego objęta działaniem wentylatora | 4,97 m2 |
| Rodzaj dolnego sita | nastawne |
| Wydajność pracy New Holland Clayson 8080 Hydro | Wartość |
|---|---|
| Wydajność rozładunku | b.d. |
| Pojemność zbiornika na ziarno | b.d. |
| Prędkość maksymalna | 25 km/h |
| Wskaźnik utraty ziarna | nie |
| Parametry przekładni w New Holland Clayson 8080 Hydro | Wartość |
|---|---|
| Przekładnia | przekładnia hydrauliczna |
| Liczba biegów do przodu | 4 |
| Hamulce w New Holland Clayson 8080 Hydro | Wartość |
|---|---|
| Hamulce | hydrauliczne, tarczowe |
| Wymiary | Wartość |
|---|---|
| Długość całkowita (z hederem) | 8,82 m |
| Szerokość całkowita (z hederem) | 6,3 m |
| Wysokość całkowita (z kabiną) | 3,92 m |
| Całkowita masa (z kabiną) | 9300 kg |
| Opony na koła napędowe (przód) | 23,1-30 |
| Opony na koła skrętne (tył) | 13,0/65-18 |
| Alternatywne rozmiary opon na przód | 18,4-30 |
| Dane | Wartość |
|---|---|
| Klimatyzacja | nie |
| Ogrzewanie | nie |
Przekładnia hydrostatyczna w tym kombajnie przede wszystkim ułatwia płynną zmianę prędkości jazdy bez przerywania pracy zespołów żniwnych. W zmiennych warunkach polowych, gdy łan bywa nierówny albo wilgotność i obciążenie szybko się zmieniają, operator może precyzyjniej dopasować tempo przejazdu do aktualnej sytuacji.
W praktyce ma to znaczenie zwłaszcza przy omijaniu miejsc słabszych, przy dojazdach na uwrociach i podczas pracy tam, gdzie trzeba często korygować prędkość. Taki układ nie poprawia sam z siebie jakości omłotu, ale pomaga utrzymać bardziej równomierne warunki pracy maszyny, bo łatwiej reagować na zmiany obciążenia.
Tak, w tym modelu istotną rolę odgrywa układ napędowy z hydrostatyczną regulacją jazdy, który pomaga operatorowi utrzymać stabilne obciążenie zespołu omłotowego. Gdy plon staje się gęstszy albo warunki zbioru się pogarszają, można szybciej skorygować prędkość roboczą i ograniczyć wahania pracy młocarni.
Stała jakość omłotu zależy jednak nie tylko od samej jazdy, ale też od ustawienia bębna, klepiska, sit i nawiewu. W praktyce ten kombajn daje operatorowi narzędzia do lepszej kontroli, ale ostateczny efekt nadal zależy od właściwego zestrojenia maszyny do konkretnej uprawy i warunków zbioru.
W przypadku starszych kombajnów z hydrostatem użytkownicy najczęściej zwracają uwagę na stan szczelności układu, reakcję napędu na zmianę dźwigni oraz równomierność pracy przy rozgrzanym oleju. Jeśli pojawiają się opóźnienia, szarpanie albo spadek siły jazdy, zwykle zaczyna się od kontroli poziomu i jakości oleju, filtrów oraz przewodów.
W relacjach eksploatacyjnych często pojawia się też temat zużycia elementów sterowania i konieczności utrzymania właściwego serwisu hydrauliki. Przy takim wieku maszyny ważne jest, by nie oceniać samego hydrostatu wyłącznie po jednym objawie, bo podobne symptomy mogą wynikać także z problemów w zasilaniu hydraulicznym albo z ogólnego zużycia napędu jezdnego.
Ten kombajn został zaprojektowany przede wszystkim do zbioru zbóż, więc najlepiej odnajduje się w pszenicy, jęczmieniu, życie czy owsie. Jego charakter pracy pasuje do typowych warunków żniwnych, gdzie liczy się sprawny omłot i możliwość płynnego dopasowania prędkości do zmiennego łanu.
Najlepiej wypada w warunkach, w których plon jest dość jednorodny, a pole nie wymaga bardzo agresywnej pracy w trudnym materiale. Przy bardziej wymagających uprawach lub bardzo ciężkich warunkach zbioru kluczowe staje się odpowiednie ustawienie młocarni i dobór hedera, bo sama konstrukcja nie zastępuje właściwej regulacji pod konkretny materiał.
Najbardziej wyróżnia go hydrostatyczny napęd jazdy, który w nazwie modelu nie jest przypadkowy i odróżnia tę wersję od odmian z innym rozwiązaniem jezdnym. W praktyce oznacza to większą płynność regulacji prędkości roboczej, co było istotnym krokiem w rozwoju tej serii.
Poza tym jest to kombajn z rodziny Clayson, więc jego konstrukcja opiera się na klasycznym układzie młocarni i separacji typowym dla maszyn z tego okresu. Jeśli porównuje się go z innymi wersjami serii, właśnie sposób napędu i sterowania jazdą jest jednym z najważniejszych elementów, które użytkownik odczuwa w codziennej pracy.
Przed sezonem warto przede wszystkim sprawdzić stan hydrostatu, układu hydraulicznego i napędu jezdnego, bo to one najmocniej wpływają na pewność pracy w polu. Trzeba ocenić, czy kombajn rusza płynnie, nie traci siły po rozgrzaniu i czy nie ma wycieków z przewodów, pomp oraz siłowników.
Równie ważne są elementy robocze młocarni, czyli bęben, klepisko, cepy, sita, wentylator i przenośniki, bo ich zużycie bezpośrednio odbija się na jakości omłotu i czystości ziarna. W starszej maszynie dobrze jest też sprawdzić luzy, stan łożysk, pasków i łańcuchów, ponieważ to właśnie te elementy często decydują o bezproblemowym rozpoczęciu żniw.
Typowe objawy zużycia to spadek płynności jazdy, nierówna reakcja na zmianę prędkości, hałas z przekładni albo wyraźne wibracje podczas pracy. W układzie jezdnym mogą też pojawić się problemy z utrzymaniem stałej prędkości pod obciążeniem, co zwykle sugeruje zużycie elementów hydrostatu albo kłopoty z zasilaniem hydraulicznym.
Użytkownicy najpierw sprawdzają poziom i stan oleju, filtry, szczelność przewodów oraz ewentualne luzy w elementach przeniesienia napędu. Dopiero potem szuka się głębszej przyczyny w samej pompie, silniku hydraulicznym albo w mechanicznych częściach napędu, bo podobne objawy mogą mieć różne źródła.
Ten model zwykle lepiej pasuje do średnich gospodarstw niż do bardzo dużych areałów, zwłaszcza jeśli mówimy o pracy w realiach, w których liczy się własny, sprawdzony kombajn do zbioru zbóż. Jego konstrukcja odpowiada maszynie o klasycznym, starszym już charakterze, a nie nowoczesnemu kombajnowi nastawionemu na bardzo wysoką przepustowość.
Na większych areałach może oczywiście pracować, ale trzeba wtedy brać pod uwagę wiek konstrukcji, tempo zbioru i dostępność sprawnego serwisu. W średnim gospodarstwie taki kombajn częściej bywa oceniany jako maszyna wystarczająca do sezonowej obsługi własnych pól, bez oczekiwania parametrów typowych dla współczesnych dużych kombajnów.
W nierównym terenie znaczenie ma przede wszystkim stabilność prowadzenia i możliwość płynnej korekty prędkości, a hydrostatyczny napęd ułatwia takie dostosowanie. Sama konstrukcja nie czyni z tego modelu maszyny specjalnie przeznaczonej do pracy na dużych pochyłościach, ale pomaga operatorowi lepiej reagować na zmiany warunków.
Na stokach i w pofałdowanym terenie ważne są też ustawienie hedera, równomierne napełnianie młocarni oraz zachowanie odpowiedniej prędkości roboczej. W praktyce wydajność zależy więc bardziej od ostrożnego prowadzenia i właściwego przygotowania maszyny niż od samej nazwy wersji Hydro.
W sezonie szczególnie regularnie trzeba kontrolować paski, łańcuchy, łożyska, sita, elementy młocarni oraz podzespoły układu hydraulicznego i jezdnego. W starszym kombajnie to właśnie te części najczęściej zużywają się w sposób, który może szybko wpłynąć na jakość pracy albo doprowadzić do przestoju.
Warto też na bieżąco obserwować stan noży i palców w hederze, elementy przenośników oraz wszelkie punkty smarowania. Przy tej klasie maszyny regularna kontrola nie jest dodatkiem, tylko warunkiem utrzymania stabilnej pracy przez cały okres żniw.
Został zaprojektowany do zbioru zbóż, czyli do typowych prac żniwnych wykonywanych w gospodarstwach nastawionych na produkcję ziarna. Jego zadaniem jest koszenie, omłot, separacja i oczyszczanie materiału w jednym przejeździe, tak jak w klasycznym kombajnie zbożowym.
W praktyce oznacza to pracę przede wszystkim w zbożach podstawowych, a nie w wyspecjalizowanych uprawach wymagających osobnych, dedykowanych przystawek i ustawień. Jeśli ma zbierać materiał inny niż zboża, decydujące stają się już konkretna przystawka i możliwości danej wersji wyposażenia.
Najbardziej odpowiedni będzie dla gospodarstwa, które potrzebuje własnego kombajnu do regularnego zbioru zbóż i akceptuje starszą, prostszą konstrukcję zamiast nowoczesnej automatyki. Taki model zwykle trafia do gospodarstw średnich, gdzie ważna jest samodzielność w żniwa i możliwość utrzymania maszyny we własnym zakresie.
Sprawdzi się tam, gdzie areał nie wymaga bardzo dużej przepustowości, a operatorowi zależy na maszynie znanej konstrukcyjnie i możliwej do obsługi w tradycyjny sposób. W gospodarstwach bardzo dużych częściej oczekuje się już wyższej wydajności i większego komfortu pracy, niż oferuje ta generacja kombajnów.
W gospodarstwie zbożowym może pełnić rolę podstawowego kombajnu do własnych żniw, zwłaszcza tam, gdzie liczy się niezależność od usług obcych. Jego zadaniem jest sprawne zebranie plonu z pól o umiarkowanej skali i utrzymanie ciągłości prac w sezonie.
Może też być traktowany jako maszyna do obsługi części areału, gdy gospodarstwo ma kilka pól rozrzuconych w terenie i potrzebuje kombajnu o przewidywalnej, klasycznej obsłudze. W takim układzie ważniejsze od nowoczesnych funkcji są niezawodność po przeglądzie, dostępność części i umiejętność właściwego ustawienia maszyny do zboża.
Najpewniej współpracuje z hederami do zbóż, czyli z przystawkami przeznaczonymi do standardowego koszenia zbóż kłosowych. W przypadku starszych kombajnów dokładny zakres współpracy zależy jednak od konkretnej wersji, wyposażenia i zastosowanego układu mocowania, więc nie należy zakładać pełnej zgodności bez sprawdzenia dokumentacji egzemplarza.
Jeżeli rozważa się pracę z inną przystawką niż zbożowa, trzeba zweryfikować napęd, mocowanie, sterowanie oraz wymagania danej maszyny współpracującej. W praktyce to właśnie dopasowanie techniczne, a nie sama nazwa modelu, decyduje o tym, z czym kombajn może pracować bezpiecznie i skutecznie.
Najważniejszym ograniczeniem jest wiek konstrukcji, a więc mniejszy komfort pracy, prostsza automatyka i większa zależność od stanu technicznego konkretnego egzemplarza. Przy planowaniu zbioru trzeba zakładać, że wydajność będzie mocno związana z bieżącym serwisem, ustawieniem młocarni i sprawnością układu napędowego.
Warto też uwzględnić, że to kombajn do zbóż, a nie maszyna uniwersalna do każdego rodzaju zbioru, więc zakres zastosowań jest naturalnie węższy niż w nowszych konstrukcjach. Przy trudnych warunkach polowych albo bardzo dużej skali prac ograniczeniem może być także tempo zbioru i dostępność części do starszej maszyny.