| J.I. Case 1070 dane techniczne | |
|---|---|
| Marka (producent) | J.I. Case |
| Model ciągnika | J.I. Case 1070 |
| Seria | b.d. |
| Poprzedni model | – |
| Następny model | J.I. Case 2090 |
| Mniejsza wersja | J.I. Case 970 |
| Większa wersja | – |
| Lata produkcji | od 1970 do 1978 r. |
| Kabina z systemem ROPS | Nie |
| Opinie | Opinie o J.I. Case 1070 Nowe! 3.1 AGROrank to nasza ocena! silnik diesla, na prawdę duży i mocny silnik, opłacalność i sprawność oceniamy jako dużą, więcej niż 4 cylindry to wyższa kultura pracy, idealnie dobrane znamionowe obroty pracy silnika, rozrusznik zasilany 12V, oświetlenie raczej typowe, wałek odbioru mocy o bardzo dobrej specyfikacji, hamulec bez wspomagania, tarczowe, pracują na sucho... cała opinia |
| Porównywarka | Porównaj ciągnik Nowe! |
| Pytania na forum o J.I. Case 1070 | Pytania - forum dotyczące modelu J.I. Case 1070 Nowe! |
| J.I. Case 1070 dane techniczne | Wartość |
|---|---|
| Maksymalna moc (KM / kW) | b.d. |
| Obroty znamionowe | 2000 obr. / min. |
| Spalanie | b.d. |
| Pojemność zbiornika paliwa | b.d. |
| Maksymalna prędkość | b.d. |
| J.I. Case 1070 dane techniczne | Wartość |
|---|---|
| Rodzaj paliwa | Olej napędowy (diesel) |
| Producent silnika | J.I. Case |
| Typ silnika | J.I. Case |
| Rodzaj silnika | Diesel (silnik wysokoprężny) |
| Pojemność silnika | 7.4 l. |
| Ilość suwów | 4 |
| Liczba cylindrów | 6 |
| Kompresja (stopień sprężania) | b.d. |
| Średnica tłoka | 111 mm |
| Skok tłoka (suw) | 127 mm |
| Maksymalny moment obrotowy | b.d. |
| Filtr powietrza | b.d. |
| Filtr paliwa | b.d. |
| Ilość komór w filtrze paliwa | b.d. |
| Filtr oleju | b.d. |
| Pompa oleju | b.d. |
| Regulacja obrotów (sterowanie) | b.d. |
| Rodzaj pompy wtryskowej | b.d. |
| Wtryskiwacze | b.d. |
| Ciśnienie wtrysku | b.d. |
| Chłodzenie | Silnik chłodzony cieczą |
| Obieg wymuszony | b.d. |
| Chłodnica | tak |
| Termostat | b.d. |
| Rodzaj chłodnicy | b.d. |
| Ilość płynu chłodzącego | b.d. |
| Sprzęgło | b.d. |
| J.I. Case 1070 dane techniczne | Wartość |
|---|---|
| Turbosprężarka | Nie |
| Podwójna sprężarka (dual) | Nie dotyczy |
| Chłodnica powietrza doładowującego (intercooler) | Nie dotyczy |
| Chłodnica za sprężarką (aftercooler) | Nie dotyczy |
| Turbosprężarka z zaworem wastegate | Nie dotyczy |
| Zmienna geometria łopatek w turbinie | Nie dotyczy |
| Zawór regulacyjny ciśnienia (wastegate) | Nie dotyczy |
| Dodatkowe parametry turbiny | – |
| J.I. Case 1070 dane techniczne | Wartość |
|---|---|
| Napięcie zasilania rozrusznika (V) | 12 V |
| Masa | b.d. |
| Akumulator (V) | b.d. |
| Ilość akumulatorów | b.d. |
| Rodzaj ładowania | b.d. |
| Producent systemu ładowania | b.d. |
| Rodzaj zapłonu | b.d. |
| Tylna lampa stopu | tak |
| Tylna lampa rolnicza | b.d. |
| Lampa typu kogut | nie |
| J.I. Case 1070 dane techniczne | Wartość |
|---|---|
| Liczba obrotów | 540 obr. / min. |
| Sterowanie WOM | ręczne |
| J.I. Case 1070 dane techniczne | Wartość |
|---|---|
| System ABS (zapobieganie blokowaniu kół) | Nie |
| System wspomagania hamulców | Nie |
| Zespół hamulcowy | b.d. |
| Mechanizm różnicowy | Tak |
| Rodzaj hamulców | hamulce tarczowe, suche, hydrauliczne |
| Tarcze | Pojedyncza tarcza |
| J.I. Case 1070 dane techniczne | Wartość |
|---|---|
| Ciężar | od 4676 kg (w zależności od wersji) |
| Długość | b.d. |
| Wysokość | b.d. |
| Szerokość | b.d. |
| Prześwit | b.d. |
| Rozstaw kół z przodu | b.d. |
| Rozstaw kół z tyłu | b.d. |
| Rozstaw osi | b.d. |
| Rozmiar kół z przodu | 10-16 |
| Rozmiar kół z tyłu | b.d. |
| Dop. masa całkowita przyczepy bez hamulca | 1500 kg |
| Dop. masa całkowita przyczepy z hamulcem | b.d. |
| Największy dopuszczalny nacisk na oś | b.d. |
| Dopuszczalna masa całkowita (DMC) | b.d. |
| Promień skrętu | b.d. |
| J.I. Case 1070 dane techniczne | Wartość |
|---|---|
| Napęd | 4x2, 2WD (w zależności od wersji) |
| Dodatkowe cechy napędu | napęd na jedną oś |
| Niezależne zawieszenie (ILS - Independent Link Suspension) | Brak |
| Przegubowe | – |
| Napęd gąsienicowy | Nie |
| Hydrostatyczny układ kierowniczy | Tak |
| Mechanizm różnicowy | b.d. |
| Układ kierowniczy | drążkowy |
| Drążki reakcyjne z przodu | b.d. |
| Zwolnice planetarne z tyłu | b.d. |
| Zwolnice planetarne z przodu | b.d. |
| J.I. Case 1070 dane techniczne | Wartość |
|---|---|
| TUZ | b.d. |
| Rodzaj podnośnika hydraulicznego | b.d. |
| Wydajność pompy podnośnika | b.d. |
| Ciśnienie pompy podnośnika | b.d. |
| Układ hydrauliczny Load Sensing | Nie |
| Układ zamknięty | b.d. |
| Układ centralny | Nie |
| Stały przepływ | Nie |
| Stałe ciśnienie | Nie |
| Układ sterujący | b.d. |
| Rozdzielacz dwusekcyjny | b.d. |
| Szybkozłącza | b.d. |
| Funkcja / Przycisk Auto Lift | b.d. |
| J.I. Case 1070 dane techniczne | Wartość |
|---|---|
| Skrzynia synchroniczna | b.d. |
| Przekładnia synchronizowana mechanicznie | Nie, sterowanie elektrohydrauliczne |
| Przekładnia PowerShift | Tak |
| Przekładnia z mechanizmem nawrotnym (PowerShuttle) | Nie |
| Dodatkowe informacje o przekładni | dwa sprzęgła (dwusprzęgłowa skrzynia biegów), sterowanie elektrohydrauliczne sprzęgła, szybka zmiana biegów |
| Liczba biegów do przodu | 8 |
| Liczba biegów do tyłu | 2 |
| Biegi pełzające | b.d. |
| J.I. Case 1070 dane techniczne | Wartość |
|---|---|
| Górny zaczep transportowy | tak (???) |
| Zaczep dolny | b.d. |
| Klimatyzacja | b.d. |
W swojej klasie mocy J.I. Case 1070 najlepiej sprawdzał się w pracach, które wymagały stałego uciągu i dobrej elastyczności silnika, czyli przy orce, uprawie przedsiewnej, bronowaniu oraz w transporcie płodów rolnych. Był to ciągnik z segmentu, w którym liczyła się przede wszystkim siła pociągowa i możliwość pracy z cięższymi maszynami zawieszanymi lub zaczepianymi.
W transporcie jego atutem była masa własna i stabilność, ale nie był to ciągnik nastawiony wyłącznie na szybkie przewozy drogowe. W praktyce najlepiej pasował do gospodarstw, w których jeden traktor miał obsługiwać zarówno pole, jak i podstawowe zadania transportowe w obrębie gospodarstwa.
J.I. Case 1070 zajmował środkowe miejsce w rodzinie modeli Case z tej epoki, więc różnił się od słabszych wersji przede wszystkim większą rezerwą mocy i lepszą zdolnością do pracy z cięższymi narzędziami. W porównaniu z mocniejszymi odmianami był z kolei prostszy i zwykle mniej wymagający pod względem obsługi oraz zapotrzebowania na paliwo i masę współpracujących maszyn.
Różnice między modelami tej serii dotyczyły nie tylko samej mocy, ale też doboru przekładni, hydrauliki i wyposażenia, które mogło się zmieniać zależnie od rynku i wersji. Dlatego 1070 warto traktować jako ciągnik pośredni: mocniejszy od modeli niższych, ale jeszcze nie tak ciężki i wyspecjalizowany jak największe wersje serii.
Najczęściej doceniano prostotę i wytrzymałość układu napędowego, a szczególnie charakterystyczną dla Case przekładnię powershift, która pozwalała zmieniać przełożenia pod obciążeniem. W praktyce dawało to większą elastyczność podczas orki, pracy z agregatem czy w transporcie, bo operator mógł lepiej dopasować prędkość do warunków bez częstego używania sprzęgła.
Za zaletę uznawano też to, że napęd był nastawiony na pracę roboczą, a nie na rozwiązania skomplikowane tylko na papierze. Przy dobrze utrzymanym egzemplarzu taki układ zapewniał płynność pracy, ale jego stan techniczny miał duże znaczenie, bo zużycie elementów przekładni od razu wpływało na komfort i pewność eksploatacji.
Najczęściej pojawiają się problemy związane ze zużyciem przekładni, hydrauliki i układu sterowania, czyli elementów, które po wielu latach pracy są najbardziej obciążone. W starszych egzemplarzach spotyka się też nieszczelności, spadki ciśnienia hydrauliki, wyeksploatowane hamulce oraz luzy w układzie kierowniczym i zawieszeniu przedniej osi.
W praktyce wiele zależy od tego, jak ciągnik był serwisowany i czy pracował z ciężkimi maszynami bez regularnych napraw. W przypadku takich modeli część problemów nie wynika z samej konstrukcji, tylko z wieloletniego zużycia, dlatego stan konkretnego egzemplarza jest ważniejszy niż ogólna opinia o modelu.
Przy zakupie warto przede wszystkim sprawdzić stan przekładni, hydrauliki i silnika, bo to najdroższe elementy w ewentualnym remoncie. Istotne są także objawy poślizgu lub szarpania podczas zmiany biegów, ciśnienie hydrauliki, dymienie silnika, łatwość rozruchu oraz szczelność całego układu napędowego.
Trzeba też obejrzeć elementy typowo eksploatacyjne: ogumienie, hamulce, zwrotnice, wałki, zaczepy i instalację elektryczną, bo w starszych ciągnikach często są one zużyte lub przerabiane. Jeśli egzemplarz ma pracować w polu, ważne jest też, czy ma kompletne i sprawne wyposażenie robocze, a nie tylko samą bazę mechaniczną.
Przed sezonem warto skontrolować przede wszystkim poziom i stan oleju silnikowego, oleju w przekładni oraz płynów roboczych, a także szczelność układu hydraulicznego. Dobrze jest też sprawdzić filtry, paski, przewody, stan chłodnicy i działanie wentylacji układu chłodzenia, bo przegrzewanie w starszym ciągniku szybko prowadzi do poważniejszych usterek.
Równie ważne są hamulce, układ kierowniczy, oświetlenie i stan ogumienia, bo to elementy wpływające na bezpieczeństwo i codzienną sprawność pracy. Jeśli ciągnik ma pracować z maszynami zawieszanymi, trzeba też upewnić się, że podnośnik i hydraulika pod obciążeniem działają równomiernie i bez wycieków.
Może współpracować z ładowaczem czołowym, ale nie był to ciągnik projektowany przede wszystkim pod taką rolę. W praktyce ważne są stan przedniej osi, układu kierowniczego i hydrauliki, bo przy pracy z ładowaczem te elementy są mocno obciążane, zwłaszcza podczas częstych manewrów i pracy z ładunkiem.
Do osprzętu pomocniczego nadaje się lepiej wtedy, gdy ciągnik ma sprawny układ hydrauliczny i odpowiednio dobrany osprzęt do jego masy oraz możliwości podnoszenia. Przy starszym egzemplarzu trzeba jednak liczyć się z tym, że intensywna praca z ładowaczem może szybciej ujawniać luzy i wycieki niż typowa praca polowa.
W ciężkich warunkach glebowych radził sobie dobrze jak na swoją klasę, bo był ciągnikiem nastawionym na uciąg i pracę z większym obciążeniem. Jego możliwości zależały jednak od stanu ogumienia, balastu, ustawienia maszyny towarzyszącej i przede wszystkim od kondycji przekładni oraz silnika.
Przy długotrwałej pracy na dużym obciążeniu ważne było utrzymanie właściwego chłodzenia i sprawnego przeniesienia napędu, bo to właśnie te układy najbardziej odczuwają ciężką eksploatację. W dobrze utrzymanym egzemplarzu był to ciągnik zdolny do solidnej pracy polowej, ale nie należy oczekiwać od niego możliwości współczesnych ciężkich traktorów o wyższej masie i wydajności.
Najłatwiej dostępne są zwykle części eksploatacyjne, takie jak filtry, paski, elementy układu hamulcowego, uszczelnienia, łożyska czy podstawowe podzespoły silnikowe. W przypadku takiego modelu da się też zazwyczaj znaleźć zamienniki dla wielu części typowo serwisowych, co ułatwia bieżącą obsługę.
Większą trudność mogą sprawiać elementy specyficzne dla przekładni, hydrauliki lub wyposażenia zależnego od konkretnej wersji, zwłaszcza jeśli są to części rzadziej wymieniane albo charakterystyczne tylko dla tej generacji. Przy zakupie warto więc sprawdzić, czy ciągnik ma kompletne, oryginalne rozwiązania w newralgicznych miejscach, bo to później ułatwia serwis.
Był modelem raczej uniwersalnym, ale z wyraźnym nastawieniem na prace uciągowe i zadania wymagające solidnej trakcji. Sprawdzał się zarówno w polu, jak i w transporcie gospodarczym, jednak jego charakter był bliższy ciągnikowi roboczemu niż lekkiej maszynie do wielu drobnych zadań.
W praktyce oznacza to, że mógł pełnić kilka funkcji, ale najlepiej wykorzystywało się go tam, gdzie liczyła się siła i prostota pracy. Nie był to ciągnik wyspecjalizowany wyłącznie do jednego typu zadania, lecz maszyna do szerokiego, codziennego wykorzystania w gospodarstwie.
Najlepiej nadawał się do orki, uprawy pożniwnej, pracy z agregatem uprawowym oraz do transportu cięższych ładunków w obrębie gospodarstwa. To właśnie w takich zadaniach jego masa, uciąg i charakter przekładni miały największe znaczenie.
Można go było też wykorzystywać do prac pomocniczych z maszynami zawieszanymi i zaczepianymi, o ile ich wymagania mieściły się w możliwościach ciągnika. Nie był to jednak model stworzony do bardzo lekkich, precyzyjnych zadań, w których ważniejsza jest zwrotność niż siła pociągowa.
Najbardziej pasował do gospodarstw średnich i większych, które potrzebowały ciągnika do regularnej pracy polowej i transportu. W takim układzie mógł pełnić rolę głównej maszyny roboczej, obsługującej najważniejsze zadania sezonowe.
W mniejszych gospodarstwach mógł być zbyt duży lub zbyt mocny do codziennych, lżejszych prac, chyba że był wykorzystywany okazjonalnie do cięższych zadań. Jego charakter najlepiej odpowiadał gospodarstwom, w których ciągnik miał pracować długo i z większym obciążeniem, a nie tylko wykonywać drobne czynności pomocnicze.
Najczęściej mógł pełnić rolę ciągnika głównego, bo był wystarczająco mocny do cięższych prac polowych i transportowych. W gospodarstwie o większym areale taki model zwykle przejmował zadania najbardziej obciążające, a lżejsze prace pozostawiano mniejszym maszynom.
Jako ciągnik pomocniczy miał sens wtedy, gdy w gospodarstwie były już inne, lżejsze traktory, a 1070 miał być używany do sezonowych prac wymagających większej siły. W takim układzie jego zadaniem było wspieranie głównego parku maszynowego tam, gdzie potrzebny był większy uciąg i stabilność.
W praktyce mógł współpracować z pługami, agregatami uprawowymi, bronami, kultywatorami, przyczepami oraz innymi maszynami zawieszanymi lub zaczepianymi dobranymi do jego klasy mocy. Przy odpowiednim wyposażeniu i stanie technicznym mógł też obsługiwać część maszyn wymagających napędu z WOM lub hydrauliki.
Dobór osprzętu zależał jednak od konkretnej wersji ciągnika, stanu podnośnika, wydajności hydrauliki i rodzaju zaczepu. Dlatego w przypadku starszego egzemplarza zawsze trzeba sprawdzić nie tylko samą moc, ale też realne możliwości układu roboczego i stan zużycia podzespołów.
Najważniejszym ograniczeniem jest wiek konstrukcji, a więc większe ryzyko zużycia przekładni, hydrauliki, instalacji elektrycznej i elementów podwozia. To oznacza, że codzienna eksploatacja wymaga większej uwagi niż w nowszych ciągnikach, zwłaszcza jeśli egzemplarz nie ma pełnej historii serwisowej.
Trzeba też pamiętać, że nie jest to ciągnik o współczesnym poziomie komfortu, ergonomii i precyzji sterowania. W praktyce dobrze sprawdza się jako solidna maszyna robocza, ale jego ograniczenia widać przy intensywnej pracy z ładowaczem, w bardzo lekkich zadaniach oraz tam, gdzie oczekuje się wysokiej wydajności i niskiego zużycia w standardach dzisiejszych ciągników.